NIEDZIELA

dzień się wyrwał już z otchłani
noc zatarła ślady
spójrz na niebo, lot bociani
żabi rechot wabi

ledwo słońce ponad lasem
trawy pną się w górę
pies zaszczekał pod balkonem
ludzie idą sznurem

dzwon kościelny głośno dzwoni
godzina mszy przyszła
ktoś różaniec ściska w dłoni
modlitwa mu bliska

jeszcze drzewa prawie puste
czasem liść wystrzeli
w głowie myśli nieposłuszne
dziewczyna w czerwieni

na deptaku tłok się wzmaga
ławki są zajęte
wszystkim miło w słońcu chadzać
w niedzielę odświętną

Pasieka 04. 03. 2016r
Krystyna Walas Bugajczyk

Ten wpis został opublikowany w kategorii trucizną nie może się stać, jesienią kochaj i kocham mów i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>