JUTRO

Jutro słońce , zbudzi świt
osusz swoje ciężkie łzy
dzień cię w nowy wdroży rytm
w oczach jasny ujrzysz błysk

wiele w świecie morskich wydm
wiele wiatrów wieje
dodaj gazu , opon pisk
na tę wielką twoją biedę

rozpędzony gnaj przed siebie
a za sobą zostaw kurz
przegoń chmury jasnym niebem
autostradą burz

nie zatrzymuj trosk i nędzy
zawsze będzie jakieś jutro
dziś brakuje ci pieniędzy
ciągle tak nie będzie smutno

Ten wpis został opublikowany w kategorii trucizną nie może się stać, jesienią kochaj i kocham mów i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>