PRZYJDŹ TU DO MNIE

przyjdź tu do mnie usiądź miły
niech się twoim uskrzydlę widokiem
będą się we mnie tęsknoty topiły
rozradowanym wzrokiem

ten majowy oddech wiosny
białych kwiatów letnie tchnienie
jest jak uśmiech twój zazdrosny
jak najdroższe mi marzenie

odjechałeś świeży młody
marzeń spełniać obietnice
za morzami wielkiej wody
nowe lepsze pędzić życie

zostawiłeś mi nadzieję
wspomnień pełne kalendarze
w każdą większą już zawieję
nasze losy sobie ważę

a pod smutnym jasnym niebem
zatroskane myśli zwoje
wciąż uganiasz się za chlebem
tęskność zżera nas oboje

wczoraj pisząc list na necie
usłyszałam śpiew skowronka
pomyślałam o bukiecie
tak moja mała mrzonka

przyjdź tu do mnie usiądź miły
niech się twoim uskrzydlę widokiem
będą się we mnie tęsknoty topiły
rozradowanym wzrokiem

Ten wpis został opublikowany w kategorii trucizną nie może się stać, jesienią kochaj i kocham mów i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>